Drogie Maturzystki i Drodzy Maturzyści

Właśnie kończy się Wasz kilkuletni pobyt w Bursie Miejskiej w Częstochowie,           którą współtworzyłam i którą kieruję. Jesteście 8 rocznikiem młodych ludzi, którzy swoje życie związali z Częstochowa, z Bursą Miejską, z nami, ze mną. To Wy, pod opieką Bursy pozostawaliście przez bez mała 1000 dni, jedni więcej, inni mniej. To kawał czasu, kawał życia Waszego i naszego, Dyrekcji, Wychowawców, Pracowników Administracji i Obsługi, kawał życia mojego.

W tym czasie dbałam, abyście mieli jak najlepsze warunki, abyście otrzymywali smaczne posiłki, żeby w Bursie nie było nudno, aby było czysto, ciepło, ładnie i bezpiecznie. Nie było łatwo, bo trzeba mi było zmierzyć się z przeróżnymi trudnościami organizacyjnymi, finansowymi, z przepisami prawa, z bardzo różnymi, czasem wygórowanymi oczekiwaniami  Was i Waszych Rodziców. Starałam się pogodzić nasze możliwości i Wasze oczekiwania tak, abyście czuli się bezpieczni, tak Wami opiekować się, jak chciałabym, aby opiekowano się  moim dzieckiem w Waszym wieku. Tym z Was, którzy to dostrzegali dziękuję, tych, którzy tego nie widzieli zapewniam, że potrzebujecie dystansu, czasem zmiany postawy życiowej…

Zawsze, na zakończenie pobytu Maturzystek i Maturzystów w Bursie spotykaliśmy się w uroczystych klimatach, z muzyką, dyplomami, kwiatami, tortem, łzą w oku, z miłymi słowami, które płynęły od Was i Waszych Rodziców. W tym roku wszystko jest inaczej… I choć będzie mi brakować i Waszej codziennej obecności, i tego tradycyjnego spotkania,  to staram się znaleźć coś dobrego w aktualnej sytuacji. Ten czas pokazuje Wam, nam, mnie,  że jesteśmy tylko drobną częścią przyrody, choć mocno zależnej od nas, to ogromnie wpływającej na nasze życie. Wystarczy coś, czego nie widać gołym okiem, aby zmieniło się wszystko, nasze plany, nasza codzienność, nasze życie. Teraz można dostrzec, co w życiu człowieka jest ważne, jak musimy na sobie polegać, jak wspólnota działań i szacunek dla innych, dla świata jest ważny. Nie popadajmy w przekonanie, że człowiek wszystko może  bez ponoszenia konsekwencji swoich działań zbiorowych lub indywidualnych. Wyciągnijmy wnioski z tego, czego obecnie doświadczamy, wpływajmy na swoje otoczenie szanując człowieka, ale nade wszystko przyrodę, poprawiajmy życie swoje, kierując się w życiu wartościami uniwersalnymi, słuchajmy rozsądku i serca.

Moi Drodzy,

Zawsze mówiłam tysiącom młodych ludzi, którzy pozostawali pod moją opieką przez okres mojej pracy zawodowej i społecznej, że można oszukać wszystkich, ale nigdy nie oszuka się siebie, bo zawsze kiedyś odezwie się głos wewnętrzny. Jeden z moich profesorów filozofii powiedział mi kiedyś, że sumienie, to miejsce przeżywania własnej moralności. Życzę Wam spełniania planów, obecności dobrych ludzi wokół Was, otwarcia się na świat, poszanowania godności własnej i innych, umiejętności wartościowania i podejmowania dobrych decyzji oraz czystego sumienia w dorosłym życiu.

Maria Kowaleczko – Miedzińska

Dyrektor Bursy Miejskiej