FERIE!!!

Ferie 2019

„Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!

Szczypie w nosy, szczypie w uszy

Mroźnym śniegiem w oczy prószy,

Wichrem w polu gna!

Nasza zima zła!”

 

Życzymy Wychowankom  udanych  i   bezpiecznych ferii zimowych. Niech ten wspaniały czas dostarczy Wam niezapomnianych wrażeń oraz wielu ciekawych przeżyć. Odpoczywajcie po trudach  kilkumiesięcznej pracy, cieszcie się przygodami, poznawaniem nowych miejsc i ludzi. Mamy nadzieję, że wrócicie wszyscy zadowoleni,  wypoczęci, z nową energią do pracy w drugim semestrze.

Dyrekcja Bursy Miejskiej w Częstochowie

Poznajemy kulturę kraju poprzez jego język

W tym roku szkolnym gościmy w Bursie przy ulicy Legionów grupę kilkunastu uczniów z Ukrainy. Celem wspólnych spotkań i zajęć w naszej bibliotece było oczywiście rozwijanie kompetencji językowych tego grona wychowanków, ale i pomoc w zaaklimatyzowaniu
się w nowym środowisku
oraz umożliwienie wzajemnego poznania się. Tematykę prelekcji, ćwiczeń, konkursów  podsuwało samo życie. Najpierw wprawialiśmy się w formach grzecznościowych typowych dla języka polskiego razem ze stosowanymi tytułami – to przecież wyróżnia polską kulturę, nawet sami
nie zawsze jesteśmy tego świadomi (7.10.18). Innym razem, konieczność pomocy
w nauce sprowokowała do przybliżenia  istoty tragiczności króla Edypa, budowy tragedii, a wszystko z wizualizacją wystawienia w greckim teatrze, by dotknąć, poczuć
i poruszyć wyobraźnię (13.10.18). Czym jest Teatr Telewizji dla nas – wiemy, więc znów „ Król Edyp” i trudny język literacki z pomocnym komentarzem  (16.10.18). Potem ponownie ćwiczenie wymowy i wzajemne interakcje: uczniowie poprawiają fonetykę
i akcent nauczyciela w jego usiłowaniach w języku ukraińskim, a potem szukamy podobieństw i różnic  między nami, tzn. w zakresie wymiany głosek w obu językach (21.10.18), bo podobne słowa łatwiej zapamiętać. Czas na zabawę: opowiadamy sobie „Czarne historie”,  czyli zagadki kryminalne , by je rozwiązać trzeba zasypać przeciwnika  pytaniami nawet najmniej  rozsądnymi, wszak chodzi tylko o zdania
w trybie pytającym (30.10.18). Wreszcie czytamy razem prosty tekst literacki,
ot dziecięce wierszyki, by akcent na drugiej sylabie od końca zapadł „w ucho”. Do tego trudne polskie liczebniki – przecież ciągle ich używają: prosząc o klucz, w sklepie (7.11.18).  Idiomy polskie – to dopiero zabawa, a ileż zbieżności z językiem ukraińskim, bo i sposób odczuwania świata podobny (23.11.18).

Prowadziła: J. Mielczarek.

Czytaj dalej

Zamiast kwiatka

 

Zajęcia typu hand made w Bursie
przy ulicy Legionów.

 Cóż to takiego? Czy to się je małą srebrną łyżeczką? Nie, to prezent naszych chłopców dla pań
i koleżanek z okazji zbliżającego się ich święta. Przyjemność obdarowywania bywa czasem kosztowna, a przecież tak ważna dla podtrzymania więzi towarzyskich.  Jak wyrazić sympatię, pamięć, szacunek w sposób niebanalny, nietuzinkowy? Zaradna gospodyni potrafi podołać temu zadaniu, w końcu hojne obdzielanie bliskich drobnymi prezentami własnego wyrobu ma długą tradycję w wielu domach. Dar od serca i wymagający trochę wysiłku jest zawsze miło widziany. Czas odsłonić rąbka tajemnicy. Nie możemy zdradzić wszystkich tajników produkcji, bo to być może będzie w przyszłości nasze specialite de la maison, choć jeszcze dziś nieporadne. Dość że ekologiczne i ekonomiczne, kolorowe, o zapachu romantycznej róży damasceńskiej, prowansalskiej  lawendy i tak sympatycznego zielonego jabłuszka, z dodatkiem płatków bławatka i nagietka, tak różnorodne w kształcie, opatrzone potem stosowną etykietą, „Zrobione ręcznie”
i  z pięknymi życzeniami – mydełka glicerynowe. Sympatycznie, z dbałością o zdrowie
i środowisko, oryginalnie. Ciekawe, jak zostaną przyjęte.

Pod kierunkiem: J. Mielczarek , B. Jakóbczak . Z. Dróbka.

Czytaj dalej