„Zapraszamy” – zajęcia plastyczne.

Zgodnie z wieloletnią już tradycją, ustaloną w naszej Bursie, zapraszamy gości na uroczystą kolację wigilijną. Lista uczestników długa, bo powiedzmy,  oprócz oficjalnych osób, nasi kochani trenerzy no i wspaniali  rodzice, wszyscy pracownicy Bursy-  trzeba więc przygotować  dużo specjalnych zaproszeń.  W tym roku szkolnym wsparła nas młodzież z liceum plastycznego. To jej dedykowane były zajęcia. Świadomość stałych symboli świąt nie starczyła. Dopiero mozolne ćwiczenia z zakresu kompozycji , w trudnej wbrew pozorom sztuce użytkowej , uświadomiły nam stopień trudności i  pochłonęły wszystkich. Uważamy , że dbałość o estetykę,  w ten szczególny czas, daje potrzebne wytchnienie i nastraja radośnie. Wkład pracy też wart odnotowania, w parze z tym też szacunek dla gości i polskiej tradycji.

Pod kierunkiem: J. Mielczarek  i B.Leś.

Czytaj dalej

”Ze sztalugą przez świat”

   W dniu 25.11.2019 odbyły się pierwsze malarskie zajęcia cykliczne ”Ze sztalugą przez świat”. Młodzież z Bursy przy ulicy Legionów  uczyła się podstaw technik  związanych ze szkicowaniem ołówkiem. Motywem przewodnim szkiców jest wizja postaci kobiecej  wyrażona na różne sposoby – abstrakcyjne i realistyczne.  Kolejnym etapem spotkań będzie przenoszenie szkiców na płótno malarskie.

Prowadzące zajęcia: Barbara Siwek, Sylwia Błaszczyk.

Czytaj dalej

Turniej FIFA zakończony.

 

Po prawie dwutygodniowych, zaciekłych rozgrywkach w placówce
przy ul. Legionów można było wyłonić zwycięzców.

W turnieju brało udział dwunastu zawodników, z pośród których najlepszymi okazali się Filip, Mateusz
i Filip.

                                                                                    Serdecznie gratulujemy.

Joanna Porada i Zbigniew Dróbka

Czytaj dalej

Kulinaria:Tradycyjny barszcz ukraiński.

Coraz chłodniej. Podczas cyklicznych zajęć kulinarnych
w Bursie przy ulicy Legionów (20.11.19)  sięgamy po sprawdzone przepisy, by się rozgrzać i wspólnie zabawić. Wybór wielki, nigdy nie gotowaliśmy zupy- podstawy polskiej kuchni, a że ponoć najlepsze rodzi się na pograniczach kultur to – barszcz ukraiński. Zgromadzone już wiktuały, cel jasny i dziewczęta szybko zabierają się do pracy. Miło popatrzeć z jakim znawstwem i sprawnością. Mimo pośpiechu – dyskusja. Decydujemy się na coś tylko warzywnego, niezwykle esencjonalnego. Jak osiągnąć mięsny, może lekko dymny posmak? Wędzona papryka, lubczyk, czosnek? Zdrowo? Teraz trzeba poczekać. Wreszcie podano do stołu. Zapraszamy wszystkich, dla wszystkich starczy. Tak właśnie uczymy podstawowych umiejętności życiowych, zaradności, dzielenia się i chęci bycia ze sobą.

Zajęcia przygotowały: J. Mielczarek i S. Błaszczyk.

Czytaj dalej

#SzkołaPamięta

 Za kilka dni Święto Zmarłych. W tym roku młodzież z  BM przy ul. Legionów włączyła się w akcję organizowaną przez MEN pod hasłem ,,#SzkołaPamięta”. Wzorem lat ubiegłych, objęła opieką miejsce pamięci na cmentarzu na Rakowie. Znajduje się tu zbiorowa mogiła żołnierzy AK pomordowanych  w latach 1945-1956 przez Urząd Bezpieczeństwa. Wychowankowie odświeżyli pamiątkowa tablicę, zagrabili liście, zapalili  znicze. Pracom towarzyszyły rozmowy nt. Armii Krajowej, która była największą armią podziemną w Europie i jej przywódcach, m.in. gen.  Stefanie Roweckim ps. ,,Grot’, czy gen. Tadeuszu Komorowskim ps. ,,Bór”.                                  Młodzież zwróciła też uwagę na konieczność stosownego zachowania się na cmentarzach, aby uszanować uczucia tych, którzy mają tu swoich bliskich, a właściwą postawą okazać im swoje wsparcie.

Drodzy Wychowankowie!                                                                                                    Przemierzając nasze nekropolie,  z pewnością  natkniecie się na zapomnianą mogiłę sprzed lat….Przystańcie na chwilę, zapalcie symboliczna lampkę, niech przypomina
o przemijaniu i kruchości ludzkiego życia.

Agata Łącka , Barbara Siwek

Czytaj dalej

Międzyplacówkowy Konkurs Czytelniczy

Zainspirowani niedawno obchodzonym Światowym Dniem Książki i Praw Autorskich  oraz Dniem Bibliotekarza i Bibliotek, powróciliśmy do chlubnej tradycji majowych konkursów  czytelniczych.

O trafności pomysłu świadczy obecność  przedstawicieli  wszystkich zaproszonych  placówek, którzy zaszczycili nas swoją obecnością w dniu 29 maja.

Komisja złożona z przybyłych wychowawców otrzymała instrukcję oceniania i tabele wyników.

Dwuosobowe zespoły musiały poradzić sobie z podstawową wiedzą dotyczącą kanonu lektur szkolnych. Konkurs podzielony był na cztery etapy, różnorodne pod względem stopnia trudności. Uczestnicy mieli m.in.  odgadnąć autora dzieła na podstawie fragmentu tekstu lub krótkiego streszczenia. Inne zadania wymagały już większej wiedzy
i zastanowienia, bowiem należało wykazać się szczegółową znajomością wybranych lektur.

Niekwestionowanym zwycięzcą okazał się tandem z placówki przy ul Jasnogórskiej: Ewa
i Natalia. Drugie miejsce, ex aequo, zajęli przedstawiciele BM z ulicy Nowowiejskiego: Anna i Hubert  oraz   wychowanki z BM przy ul. Prusa: Karolina i Klaudia.

Trzecie miejsce przypadło uczestnikom z BM przy ul Legionów: Zuzannie i Martynie.

Od lat zasadą naszych spotkań jest  nagradzanie wartościowymi  książkami wszystkich śmiałków, którzy mieli odwagę zmierzyć się z  niełatwymi przecież pytaniami. Warto dodać, że młodzież mogła samodzielnie dokonać wyboru dzieła literackiego w zależności od swoich upodobań.

Ostatni element spotkania miał aspekt czysto edukacyjny: zostały udostępnione prawidłowe odpowiedzi wraz z punktacją, co spotkało się z dużym zainteresowaniem tych, którzy byli niepewni swoich wyborów.

Zważywszy na korzyści, jakie dla młodego pokolenia niesie obcowanie z literaturą, m.in. wzbogacanie słownictwa czy łatwość  swobodnego  wypowiadania się, postaramy się corocznie organizować podobne zajęcia .

Organizatorzy: Jolanta Mielczarek i Agata Łącka

Czytaj dalej

Wykwintne wypieki na Dzień Dziecka

Cykliczne zajęcia kulinarne w Bursie
przy ulicy Legionów w dniu 27 maja zaowocowały nowymi pomysłami. Tym razem, z potrzeby dogodzenia podniebieniu
i dziecięcym upodobaniom: i na słodko,
i wytrawnie. Wdzięczne w przygotowaniu ciasto francuskie miało dodać wykwintu naszym poczynaniom. No, gdzie kucharek sześć…… Nie…, było co zjeść, i to obficie. Kompozycja smaków zaproponowana przez młodzież- bogata. Było klasyczne ciasto: jabłko z cynamonem, zwijane prawie jak strudel, potem różnego rodzaju sery z ziołami, wreszcie ulubiony zestaw ala pizza z szynką
i te urzekające prostotą ciasteczka z dżemem truskawkowym. Niedługo potem wszystkie wypieki zniknęły ze stołu. Serce rośnie jednak z zupełnie innego powodu. Miło patrzeć
na to  autentyczne zaangażowanie młodych, jak nie szczędzą sił,  starań i swojego czasu. Tyle zabiegów, trudnych decyzji, biegania do pieca, dzielenia się rolami, pośpiechu, koniecznej organizacji pracy, zmęczenia i niepokoju: „Ciekawe, jak wyjdzie”. Takie piękne domowe historie. Organizatorom pozostaje podziękować właśnie dzieciom za wieczór pełen wrażeń.

 

Jolanta Mielczarek, Beata Jakóbczak, Zbigniew Dróbka.

Czytaj dalej

Święta za pasem

Nareszcie wiosna i okres przedświąteczny, czas pomyśleć o przygotowaniach do nich. Nasza uzdolniona plastycznie młodzież
na marcowych zajęciach florystycznych
w Bursie  przy ulicy Legionów stanęła przed nowym wyzwaniem. Tematem był stroik z jego głównym atrybutem – wielkanocnym jajem.
To symbol odrodzenia życia, wszelkiej odnowy, pomyślności w nowym roku wegetacji, a i nie bez konotacji magicznych. Doskonałe
w swojej prostocie, niezwykłe chyba we wszystkich kulturach. Tak więc, siłą rzeczy weszliśmy też w rozmowę o tradycjach świątecznych. Wspieramy wszelkie talenty,
bo to zadanie wymagało nie tylko poczucia harmonii, ale i wytrwałości, precyzji-
czyli zdolności technicznych oraz manualnych. Kształcenie ich bardzo przyda się naszej nienawykłej do prac ręcznych młodzieży. Potem zieleń wiosenna ma wyglądać naturalnie, to otwiera pole dla znów innej wiedzy i wrażliwości. Poza radością tworzenia, współzawodnictwem, mamy nadzieję, że nasze prace obdarowanym sprawią przyjemność i podniosą uroczysty nastrój Świąt.

Zajęcia przeprowadziły: Jolanta Mielczarek i Agata Łącka.

Czytaj dalej

Wspólne biesiadowanie zbliża

Po męczącym dniu miło spotkać się w gronie przyjaciół przy wspólnym stole. Przyjemność tym większa, gdy samodzielnie przygotujemy posiłek, do tego ciesząc się swoim towarzystwem. Taki właśnie zamysł przyświecał kolejnym z cyklu zajęciom kulinarnym w Bursie przy ulicy Legionów, w dniu 18 marca. Młodzi  ludzie mają duże potrzeby kaloryczne, ale i chęć spróbowania czegoś nowego. Tak więc pożywnie, świeżo, sprawnie i z produktów najczęściej przechowywanych w domowych spiżarniach, no może nie tak górnolotnie, po prostu lodówkach. Ananas z puszki i seler, kawałek szynki lub „ pieczeni z obiadu”, gotowane jajka, kukurydza i kawałek twardego sera. Nie sięgamy po żywność przetworzoną- pierwsza zasada. Do tego wystarczy trochę majonezu i już możemy zasiadać do kolacji. Jedni, bardziej zaawansowani, chwycili  za nóż i deskę, inni służyli pomocą i radą, wreszcie samą obecnością. W ten prosty sposób uczymy się samodzielności, ale i organizacji pracy, a jest jeszcze przyjaźń, chęć dzielenia się i pogawędka. Można dowolnie modyfikować przepis: raz winne jabłko, deserowa gruszka, pieczony karczek, wędzony kurczak… Zaczyna się rozmowa o upodobaniach i tradycji domów. Tak rodzi się kultura stołu.

Zajęcia przygotowali: J. Mielczarek, B. Jakóbczak, Z. Dróbka.     Czytaj dalej

Dbałość o nasz język

Dbałość o język, więc o dziedzictwo stanowiące o tożsamości i integralności narodu,  powinna być naszym ciągłym staraniem. Wydaje się, że ten pierwszy, wyssany
z mlekiem matki, nie ma dla nas tajemnic. Przecież  posługujemy się nim na co dzień dość sprawnie. Okazuje się, że świadomość jego bogactwa nie jest w młodszym pokoleniu powszechna. Na zajęciach poświęconych kulturze języka, w Bursie przy ulicy Legionów, w dniu 13 marca,  mocno zafrasowane główki  pochylały się nad nie tak  przecież  skomplikowanymi zadaniami. Ćwiczenia poprawności sprawiły sporo kłopotu,
a wszak dotyczyły życiowych sytuacji, do tego zdania krótkie, czasem zabawne, zaciekawioną  młodzież zachęcały do wysiłku. Pokoleniu nawykłemu do rozwiązywania testów i stroniącemu od lektury, trudność  może sprawić  nawet odczytanie
ze zrozumieniem samego polecenia. Potem  dziesiątki przykładów:  książka fajna czy interesująca, diabeł nakrył coś kopytem, a może ogonem, kto jest „w czepku urodzony”? Kiedy coś „ wisi na włosku” i kto to „niebieski ptak” ? I jeszcze trudniejsze. Może warto
się temu przyjrzeć, zanim się okaże, że mówimy zupełnie różnymi językami. Odeszliśmy tym razem  od  tak powszechnej formuły konkursu, bo lepsze jest jednak zainteresowanie tematem, zadziwienie młodych ludzi i ich przemyślenia, nawet odczucie trudności,
niż niekończące się współzawodnictwo o palmę pierwszeństwa. Pocieszające – wielu dobrze sobie radziło.

Zajęcia przygotowały: Jolanta Mielczarek i Barbara Leś.

Czytaj dalej