
Już błyszczą kocie oczy w mroku…
Wieczór andrzejek zdarza się
Raz jeden tylko w całym roku.
Czy się zakocham? Co mnie czeka? Czy czeka mnie sława czy bogactwo? Kto z nas nie chciałaby tego wiedzieć?
Odpowiedzi można było znaleźć w wigilię Św. Andrzeja w placówce przy ul Prusa. W środę 27 listopada w specjalnie przygotowanej sali odbył się wieczór andrzejkowy przygotowany przez wychowawców i młodzież. Buty wychodziły za próg, były wróżby z monet, z obierek z jabłek, wróżby ze szpilek i rzutów monetami oraz z rekwizytów ukrytych pod kubeczkami. Na koniec zabawy uczestniczki dotrzymały specjalnie przygotowane pierniczki z wróżbą. Wróżby i przepowiednie to dobra zabawa. Nie ma w tym nic złego ani wstydliwego, że pragniemy dowiedzieć się, co nas czeka. Traktujmy jednak przepowiednie z przymrużeniem oka i nie bierzmy sobie do serca smutnych wróżb.



Straszące nas rakiem piersi media powodują, że każdy najmniejszy objaw traktujemy jak wyrok. Tymczasem wiele zmian jest zupełnie niegroźnych i świadczy co najwyżej o zaburzeniach hormonalnych. Co naprawdę powinno nas niepokoić?
Tradycją w naszej bursie stało się świętowanie Dnia Chłopaka. W tym roku również nie mogło to pozostać bez echa. W trakcie świętowania został przeprowadzony konkurs z wiedzy dotyczącej tematyki sportowej, historycznej oraz wojskowej . Były też pytania dotyczące historii i teraźniejszości naszej placówki. W konkursie wzięli udział ochotnicy wyłonieni z licznej grupy uczestników, byli to Piotr, Krzysztof, Oskar i Oliwier, a całość brawurowo poprowadziły wychowanki Oliwia i Kinga. Zwycięzcą konkursu i laureatem tytułu ,,Super Chłopaka” został Oliwier, który został nagrodzony specjalnie na ę uroczystość przygotowanym medalem. Wszyscy uczestnicy dostali słodkie upominki. Za wspólną zabawę dziękują wychowawcy: Jacek G. i Dorota K.








